Jeśli jesteś rodzicem, tak jak ja, to pewnie spotkałeś się z sytuacją, gdy twoje dziecko nie chciało jeść. Czasem zdarza się to u malutkich dzieci, a czasem u tych kilkuletnich. Czym to jest spowodowane i jak sobie z tym radzić? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w poniższym poradniku.

Wielu z nas, rodziców, często zastanawia się co zrobić, gdy moje dziecko nie chce jeść. Pierwszym etapem powinno być ustalenie, czy nie jest to spowodowane chorobą. Jeśli malec zachowuje się dobrze, nie płacze, oraz nie reaguje na nacisk na brzuszek to wszystko z nim dobrze. Możemy wykluczyć ból brzucha oraz kolkę, które są częstą przyczyną braku apetytu u dzieci. Następnie musimy przeanalizować, wszystko, co jadło nasze dziecko przynajmniej miesiąc wstecz. Skupmy się na etapie, kiedy przestało jeść. W przypadku małych dzieci, które jedzą gotowe dania w słoiku, często po prostu wybrzydzają. Może nie smakować mu dany posiłek. Spróbujmy zachęcić go deserem. Może to być gotowy mus owocowy w słoiku bądź samodzielnie przygotowany przez nas. Najlepszym rozwiązaniem będzie, jeżeli czasem dla urozmaicenia ugotujemy domowy posiłek dla naszej pociechy. Może to być gotowany indyk lub królik, z marchewką i ziemniaczkami. Wystarczy wszystko zblendować, i tak otrzymamy nowy posiłek. Powinien mieć inne składniki niż te gotowe.

Jednak nie każdy ma czas na gotowanie własnych posiłków. Między innymi dlatego sięgamy po gotowe. W tym wypadku zostaje nam zachęcić dziecko do jedzenia. Zacznijmy od tego, że musimy karmić malucha różnymi daniami, a nie ciągle jednym. Warto również podawać desery. Nawet te w słoiku są atrakcyjne dla dziecka, gdyż zawierają cukier. Możemy zamiast jednego posiłku zrobić dziecku koktajl. Wystarczy zblendować pół szklanki mleka i banana. Nie trzeba używać cukru, ponieważ banany są dość słodkie. Tak przygotowany koktajl możemy dać maluszkowi np. jako deser. Nasz skarb szybko nauczy się, że nawet jeśli zje obiadek, który mu nie smakuje, to dostanie nagrodę w postaci pysznego deseru.

Czasem zdarza się tak, że dziecko po prostu nie jest głodne. Może to być spowodowane zbyt małą aktywnością w ciągu dnia. Jeśli zapewnimy mu zabawę, to po godzinie, czy dwóch na pewno będzie głodne, i z chęcią zje posiłek. Mówi się, że zmęczone dziecko, to głodne dziecko. Ta zasada tyczy się nie tylko maluchów, ale również starszych dzieci.

Jak możemy zachęcić dziecko do jedzenia?

Małe dzieci, które są karmione daniami ze słoików, często niechętnie je jedzą. Zatem, aby je zachęcić możemy bawić się z nimi jedzeniem. Przykładowo, możemy nabierać na łyżeczkę jedzenie, i udawać lecący samolot, a tym samym nakłonić dziecko, żeby otworzyło usta. Wtedy będziemy mogli włożyć łyżeczkę i sprawa załatwiona. Później zachęcamy go do zjedzenia. Możemy udawać, że też jemy to samo, i pokazywać dziecku, że nam smakuje.

Jeśli mamy do czynienia ze starszymi dziećmi, takimi w wieku kilku lat, to w tym wypadku niechęć do jedzenia wynika z nudy. Może za często podawaliśmy ten sam posiłek, a może dziecku przestało smakować dane mięso, szynka, ser, bądź płatki, lub daliśmy za dużo przypraw. Jednak są sposoby, aby zachęcić takie dziecko do zjedzenia tego, czego nie lubi. Gdy mamy w domu niejadka to musimy poświęcić więcej czasu, aby uczynić jedzenia bardziej atrakcyjnym. Na przykład z prostej kanapki możemy zrobić arcydzieło. Wystarczy kromka, masło, ser żółty, szynka i kilka warzyw. Na posmarowaną masłem kanapkę nakładamy ser i szynkę. Górę dekorujemy jakimś wzorem. Możemy wyciąć plasterki ogórka i kilka małych nitek, po czym ułożyć z nich słońce. Z papryki oraz dwóch palstrów rzodkiewki stworzymy uśmiechniętą buźkę. W przypadku płatków, możemy możemy je udekorować rodzynkami, lub owocami. Możemy ułożyć z nich uśmiech. Jeśli podajemy dziecku obiad, on również powinien być udekorowany. Jest mnóstwo wariacji, np. możemy ułożyć uśmiech, słońce, a z ziemniaków, bądź ryżu, stworzyć wieżę, którą możemy polać sosem. Dodatkowo trochę koperku, pietruszki, oraz mnóstwo różnokolorowych warzyw.

Pamiętajmy, że nikt chce jeść codziennie tego samego. Wprowadzajmy do diety naszych dzieci coraz to nowsze potrawy. Sprawdzajmy, co lepiej smakuje i pasuje naszemu dziecku. Możemy gotować jedno lub dwudaniowe obiady. A najlepiej, dla urozmaicenia, w jeden dzień zupa, a w następny drugie danie. W przypadku starszych dzieci, warto raz w tygodniu udać się z nimi do restauracji, gdzie spróbują nowości. Nic się nie stanie, jeśli dwa razy w miesiącu zabierzemy dziecko na coś niezdrowego. Pamiętajmy, aby dieta była zbilansowana i dostosowana do wieku, oraz aktywności naszego dziecka.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here