Każda mama pragnie dla swojego dziecka jak najlepiej. Pragnie chronić swoje maleństwo w każdy możliwy sposób. Już w ciąży dba o swojego maluszka dostarczając mu odpowiednie witaminy i minerały poprzez stosowanie odpowiedniej, zbilansowanej diety.
Dbanie o brzuszek dziecka rozpoczyna się tak naprawdę już w brzuszku mamy. Natomiast po narodzinach bardzo ważny jest sposób, w jaki będzie karmiony maluch. Oczywiście wskazane jest karmienie piersią, które dostarcza maluszkowi wszystkich niezbędnych składników, a przy tym zapewnia swego rodzaju ochronę.
A więc dieta niemowlaka jest już związana z mamą od pierwszych dni życia. Mama decydując się na karmienie piersią nadal powinna o siebie dbać, ponieważ to co je ma bezpośrednie znaczenie również na zdrowie dziecka.
Przez pierwsze miesiące karmiąca kobieta powinna:
– wypijać co najmniej 2,5 litra napoi – najlepiej aby była to nisko-zmineralizowana woda mineralna,
– jeść produkty, które dostarczą jej odpowiednią ilość białka, tzn. takie jak ryby, jajka, chude mięso, mleko oraz produkty mleczne (jogurty naturalne, kefiry),
– jeść produkty zawierające i dostarczające wapń (mleko, ser żółty, twaróg),
– jeść owoce oraz warzywa,
– prowadzić dietę bogatą w błonnik (produkty zbożowe, pełnoziarniste, pieczywo ciemne, kasze),
– unikać nadmiaru soli oraz potraw pikantnych,
– unikać produktów sztucznie przetwarzanych,
– ograniczać cukier.

Przy karmieniu piersią dietę maluszka rozpoczyna się rozszerzać zwykle po skończonym 6. miesiącu życia. Karmiąc mlekiem modyfikowanym można zacząć wprowadzać pokarmy stałe już nieco wcześniej – po 4. miesiącu życia. Jednak mimo tych różnic schemat wprowadzania produktów jest ten sam.
Produktami, od których należy zacząć rozszerzanie diety, są warzywa. Na liście tych pierwszych znajdują się: marchewka, ziemniak oraz dynia. Kolejno obserwując, jak maluszek reaguje na nowe smaki, można rozpocząć łączenie tych trzech składników. Po nich przychodzi czas na kolejne warzywa, a także owoce.
W pierwszych tygodniach wprowadzania nowości należy jednak unikać niektórych jarzyn. Są to chociażby te wzdymające: cebula, por, kapusta, warzywa strączkowe – które mogą powodować u tak małego dziecka bóle brzuszka.
Szczególną uwagę trzeba również poświęcić tym warzywom, które mogą okazać się alergizujące, jak chociażby pomidor.
Jeżeli chodzi o owoce, to jako pierwsze zazwyczaj podaje się jabłuszko. Ma on zazwyczaj postać soczku lub delikatnego przecieru. Dla dzieci zasmakowanie słodkiego owocu wiąże się niekiedy z tak dużym zaskoczeniem smakowym, że niestety potrafią odrzucić warzywa. Dlatego tak ważne jest, by nie wprowadzać ich jako pierwsze do jadłospisu.
I tutaj także należy zachować czujność wprowadzając cytrusy, które również mogą uczulać dziecko. Jednymi z najbardziej uczulających owoców są ponadto truskawki, które warto zacząć podawać w niewielkich porcjach.
Kaszki, zarówno te pszenne jak i kukurydziane, można wprowadzać razem z glutenem, czyli około 6. miesiąca życia. Kaszki są bardzo ważnym elementem w diecie dziecka, gdyż dostarczają mu niezbędne witaminy oraz żelazo.
Jak już wcześniej wspomniano, ważne w diecie dziecka jest odpowiednie wprowadzenie glutenu. Nie można tego zrobić zbyt późno, gdyż opóźnienie może skutkować nietolerancją glutenu, a więc alergią.
Jeżeli chodzi o wprowadzenie do diety mleka krowiego, nie należy tego robić wcześniej, niż po ukończeniu 2. roku życia. Kompromisowo kefiry, jogurty czy też twarożek można podawać już około 11-12. miesiąca życia.
Jednym z kluczowych produktów jest mięso, które bogate jest w białko i żelazo, ale i witaminy z grupy B. Powinno się rozpocząć od tych najdelikatniejszych, a więc kurczaka, indyka oraz królika. Kolejno przychodzi pora na cielęcinę oraz wołowinę. Mięsko powinno być duszone, gotowane lub pieczone. Na początek wystarczy zaledwie jedna łyżeczka, z czasem stopniowo zwiększając porcje.
Kolejnym ważnym produktem jest żółtko, które może zostać podawane na przemian z mięsem. Jego podawanie można rozpocząć już w 7. miesiącu życia. Jednak jest jedna najważniejsza kwestia – jajko musi być dobrze ugotowane.
Następnym ważnym produktem są tłuszcze – najlepiej na początek ograniczyć się do prawdziwego masła. Dodatkiem może być tu również oliwa z oliwek i olej rzepakowy.
Pierwsze potrawy maluszka zwykle są podawane bez jakichkolwiek przypraw. Jednakże od 7. miesiąca można spokojnie doprawiać dodając majeranek, kminek oraz koper. Kolejno w 9. miesiącu danie wzbogacić można o tymianek, estragon, bazylię, oregano i rozmaryn.
Mimo zachowania prawidłowej kolejności zawsze należy zachowywać czujność, gdyż nawet marchewka może okazać się dla maluszka nietolerowanym produktem. Przede wszystkim trzeba obserwować swoje dziecko i kierować się instynktem, który przecież u mam jest zawsze niezawodny.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here